Komunistyczna władza PRL próbowała wymazać pamięć o nich, pamięć o żołnierzach z polskiego powojennego podziemia niepodległościowego. Żołnierze nazywani wyklętymi lub niezłomnymi walczyli z sowieckim aparatem represji NKWD oraz polskimi służbami bezpieczeństwa UB, zrzeszając tysiące konspiratorów. Wielu z nich zginęło lub zostało zamordowanych, ale zbrojny opór sowietyzacji Polski i ówczesnej komunistycznej władzy stawiali aż do roku 1963. W szczytowym momencie w 1945 r. działało ok. 350 oddziałów, skupiających 13-17 tys. żołnierzy.
Do najwybitniejszych postaci należeli m.in. "Pług"Łukasz Ciepliński, "Łupaszka" Zygmunt Szendzielarz, "Witold" Witold Pilecki czy "Inka" Danuta Siedzikówna. Dopiero rok 2011 przyniósł ustanowiony przez Sejm - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - 1 marca w rocznicę zamordowania kierownictwa IV Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" (WiN) w 1951 r.
Galeria zdjęć:
Fot. Wiesław Zygmunt - Wolna TV